Początków historii szybkiego czytania należy szukać w II wojnie światowej. Wtedy to Królewskie siły Powietrzne zdały sobie sprawę, że pilot z dużej odległości nie odróżnia samolotów wroga o towarzyszy.
Przeprowadzono eksperyment: Pilotom wyświetlano obrazy wrogich i sojuszniczych samolotów. Po jakimś czasie wyświetlano je coraz mniejsze oraz skracano czas wyświetlania. Okazało się, że po pewnym czasie piloci byli w stanie odróżnić sojusznicze maszyny od wrogich z zadziwiająco dużych odległości!
Był to początek szybkiego czytania. Zauważono, że można tak trenować wzrok, by więcej informacji pochłaniał w krótszym czasie.
To był dopiero początek... z czasem doskonalono techniki szybkiego czytania.